Zasłużona kara
„Obawiam się, że wszystko, co zrobiliśmy, to obudzenie śpiącego olbrzyma i napełnienie go straszliwą determinacją.” – Isoroku Yamamoto
Jak każdy globtroter może potwierdzić, znajomość i zrozumienie lokalnych zasad i obyczajów jest niezbędne – zwłaszcza w konserwatywnych kulturach. O ile zagraniczni goście mogą liczyć na swobodę i wyrozumiałość, o tyle nieznajomość prawa rzadko keidy jest wymówką i najlepiej jest jej unikać.
Weźmy, przykładowo, pod uwagę Singapur, gdzie plucie w miejscu publicznym jest nielegalne, a posiadanie nawet niewielkiej ilości nielegalnego narkotyku może skutkować wyrokiem śmierci. Albo Arabia Saudyjska, gdzie alkohol jest w dużej mierze zakazany, a cudzołóstwo jest przestępstwem zagrożonym karą śmierci (w razie gdybyś się zastanawiał, preferowaną metodą egzekucji jest publiczne ścięcie głowy). Kradzież sklepowa za granicą jest również złym pomysłem, ponieważ nigdy nie wiadomo, które kraje nadal amputują rękę nawet za drobną kradzież. Po co ryzykować? Lądowanie w Kuala Lumpur to nie to samo, co lądowanie w Toronto, bez względu na to, jak znajomy może wydawać się obszar odbioru bagażu.
To, co jest prawdą między krajami, obowiązuje również w różnych stanach USA: to, co jest dozwolone w Kalifornii, może nie być dozwolone w, powiedzmy, Północnej Dakocie. Peace Garden State[1] głosował na republikańskich kandydatów w 15 kolejnych wyborach prezydenckich, ostatnio popierając Donalda Trumpa o dwie „długości”. Spośród 94 miejsc w Izbie Reprezentantów Dakoty Północnej, Republikanie zajmują obecnie 82 – odsetek ten przewyższa jedynie ich dominację w Senacie stanowym, gdzie zajmują 42 z 47 miejsc. Nic dziwnego, że sektor naftowy i gazowy cieszą się dużym poparciem, ponieważ od 2008 r. odpowiadają za połowę rocznych wpływów podatkowych stanu.
Dakota Północna wydaje się zatem nieoptymalnym miejscem do wszelkich kampanii, czy bojowej akcji bezpośredniej” przeciwko proponowanemu rurociągowi naftowemu – naznaczonej wtargnięciami na teren prywatny, niszczeniem sprzętu budowlanego oraz napaściami na pracowników i wykonawców. Używanie improwizowanych ładunków wybuchowych do atakowania policji również wydaje się nierozsądne, podobnie jak wykorzystywanie zhakowanych informacji do grożenia funkcjonariuszom i ich rodzinom.
Za zabijanie żywego inwentarza lokalnych farmerów i ranczerów w ramach operacji zastraszania można się nabawić kłopotów – podobnie jak za korzystanie z Facebooka, aby poinstruować innych, jak zamordować ochroniarzy. Niestety, wygląda na to, że nie wszyscy kierują się rozwagą. Oto cytat z artykułu WSJ w tej sprawie:
„Lobby ekologiczne Greenpeace w końcu dostaje swoje sprawiedliwe cięgi po tym, jak we środę (26 marca 2025) ława przysięgłych w Północnej Dakocie nakazała organizacji zapłacić 667 milionów dolarów odszkodowania za bandycką kampanię w ciągu ostatniej dekady, mającą na celu zablokowanie prac przy rurociągu Dakota Access Pipeline.
Podczas trzytygodniowego procesu spółka Energy Transfer LP dostarczyła przekonujących dowodów na to, że Greenpeace zniesławił firmę i podżegał wandali. Jej organizatorzy szkolili protestujących, a nawet przynieśli skrzynki na kłódki, których używali do przykuwania się do sprzętu budowlanego. Protestujący rzucali ludzkimi odchodami i płonącymi kłodami w funkcjonariuszy ochrony oraz dewastowali sprzęt budowlany.
Greenpeace starał się nakłonić finansistów rurociągu do wycofania się z projektu, błędnie utrzymując, że „personel firmy celowo zbezcześcił udokumentowane miejsca pochówku i inne ważne kulturowo miejsca”. Energy Transfer twierdzi, że ta złośliwa kampania opóźniła budowę rurociągu i zwiększyła jego koszty o setki milionów dolarów”.
Niezależnie od satysfakcji z zasłużonej zemsty, wyrok przeciwko Greenpeace z pewnością będzie miał daleko idące konsekwencje w nadchodzących latach – znacznie wykraczające poza to, co obecnie modeluje większość analityków energetycznych. Naszym zdaniem fala uderzeniowa wywołana wydarzeniami w sądzie hrabstwa Morton jest wciąż na wczesnym etapie rozprzestrzeniania się. Jeśli mamy rację, będą znaczący zwycięzcy i przegrani. Dokonajmy podziału między nimi i przewidujmy, jak sprawy mogą się dalej potoczyć…
© 2025 Doomberg, 27 marca 2025
548 Market Street PMB 72296, San Francisco, CA 94104
[1] Przydomek ten oznacza: stan Międzynarodowego Ogrodu Pokoju (International Peace Garden), który znajduje się na granicy Dakoty Północnej i kanadyjskiej prowincji Manitoba. Ogród został założony w 1932 roku jako symbol przyjaźni między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą.